CultureUp – blog podróżniczy

Gdynia na weekend

Do Gdyni postanowiliśmy się wybrać, kiedy pojawiła się świetna promocja Ryanair. Bilety kupiliśmy za jakieś 40 zł w dwie strony. Wcale nie przepadam za lataniem z Ryanairem, chociaż ciągle to robię. Ceny mają niezłe, ale ta wycieczka do Modlina. Jeśli chcemy być w Gdańsku o ludzkiej porze to musimy wybrać lot poranny, a żeby polecieć tym lotem z Modlina to musimy wstać o nieludzkiej porze. No, ale mniejsza lot kupiony, hotel zaklepany i lecimy.

Port w Gdyni

Widok z Kamiennej Góry na Bałtyk oraz wschodnią część Portu w Gdyni

W Trójmieście wiało tak niemiłosiernie, że nie byliśmy sobie w stanie nawet wyobrazić, że będzie tak ciężko. Dość powiedzieć, że idąc z dworca, gdzie zatrzymuje się pociąg kursujący z lotniska, do hotelu musieliśmy się co jakiś czas zatrzymywać i przeczekiwać silniejsze podmuchy. Pierwszego dnia nie daliśmy nawet rady wejść na plażę. W sumie to zabraliśmy sobie za lekkie ciuchy, bo w Warszawie było i cieplej i mniej wietrznie. Udało nam się za to dostać do portu i zobaczyć najsłynniejszy trójmasztowy żaglowiec w Polsce, czyli Dar Pomorza.

Dar Pomorza

Wieczorny spacer w gdyńskim porcie i słynny Dar Pomorza

Następnego dnia wiatr już był dla nas dużo łaskawszy i postanowiliśmy wybrać się na spacer. Wczoraj nie udało się nam dostać na plażę, no to może dzisiaj? Tak, idziemy na plażę! Okazało się, że na plaży kąpali się dziś ludzie. To nie kto inny, jak Morsy Gdyńskie. Szacun, bo ja bym nawet kurtki nie zdjął.

Morsom Gdyńskim wiatr i niska temperatura niestraszne

Morsom Gdyńskim wiatr i niska temperatura niestraszne

Przy plaży w Gdyni można znaleźć też wiele lokali, w których napijecie się grzanego wina, herbaty, albo gorącej czekolady. Można też zjeść lunch, ale nie próbowaliśmy. Dla mnie najfajniejszy w tych barakach przy plaży jest widok. Można sobie w cieple usiąść, pogadać i podziwiać nasze piękne morze. Czego chcieć więcej?

Zosia wybrała afrykańskiego rooibosa

Zosia wybrała afrykańskiego rooibosa

W Gdyni oczywiście musieliśmy też coś jeść. Zawsze kiedy jestem w tym okolicy wybieram się do bistro Kwadrans w porcie, chociaż muszę przyznać, że ostatnim czasie nieco się tam pogorszyło. Tym razem wybraliśmy się do polecanego przez wielu Pierożka, który również znajduje się w porcie, naprzeciwko ORP „Błyskawica”. Powiem Wam szczerze, że pierogi są tam pyszne. Można wybrać i pieczone i gotowane. Bardzo dużo różnych farszów do wyboru i przystępne ceny. Polecam!

W Pierożku zjecie smacznie i niedrogo

W Pierożku zjecie smacznie i niedrogo

I tak właśnie upłynął nam noworoczny weekend w Gdyni. Jak zwykle na koniec jeszcze garść innych zdjęć z Gdyni, które chcemy Wam pokazać.

ORP Błyskawica tuż obok Daru Pomorza

ORP Błyskawica tuż obok Daru Pomorza

Dar Pomorza z innej perspektywy

Dar Pomorza z innej perspektywy

Ptakulce

Ptakulce

Kaczki i ich walki na lodzie

Kaczki i ich walki na lodzie

Łabędzie, jak widać lubią wylegiwać się na plaży w Gdyni

Łabędzie, jak widać lubią wylegiwać się na plaży w Gdyni

Wejście do windy, którą można wjechać na Kamienną Górę

Wejście do windy, którą można wjechać na Kamienną Górę