CultureUp – blog podróżniczy

Recenzja hotelu Crowne Plaza Madrid

Kiedy mieliśmy już praktycznie zaplanowany cały wyjazd do Walencji, dwa tygodnie przed odlotem wpadliśmy na wspaniały pomysł. Postanowiliśmy się wybrać na dwa dni do Madrytu. W Hiszpanii jest bardzo dobrze rozwinięta komunikacja pociągowa. No dobra, ale musimy jeszcze znaleźć jakiś nocleg. I wtedy zapala się lampka, przecież trwa promocja Into The Nights organizowana przez InterContinental Hotels Group. W Polsce możemy zaliczyć jedynie trzy brandy, a jedno z zadań wymaga noclegów aż w czterech brandach. Wybór padł na bardzo fajnie się zapowiadający czterogwiazdkowy hotel – Crowne Plaza Madrid Airport.

Przeczytaj więcej o promocji Into The Nights i zobacz moje wszystkie zadania

Do hotelu dotarliśmy dość późno, bo po całym dniu zwiedzania Madrytu. Da się do niego dojechać autobusem miejskim w kilkanaście minut. Jest to jednak kłopotliwe, gdyż przystanek przy którym znajduje się hotel jest na żądanie, a w autobusie nie wyświetla się jego nazwa. Najlepiej uzgodnić wszystko z kierowcą przed rozpoczęciem podróży,

Madryt (409)

Już idąc z przystanku do hotelu widzieliśmy kilak lądujących samolotów. Jak dla mnie to bardzo fajny dodatek, bo lubię patrzeć na startujące i lądujące samoloty. W recepcji miło nas przywitano. W prawdzie obsługa hotelowa nie mówi najlepiej po angielsku, ale to w Hiszpanii standard. Pani poinformowała nas, że nasz standard naszego pokoju został podniesiony do Junior Suite. Dodatkowo dała nam do wyboru 500 punktów bonusowych lub welcome drinka. Tym razem wybraliśmy punkty i udaliśmy się szybko, żeby zobaczyć nasz apartament.

Madryt (332)

Apartament okazał się być jeszcze fajniejszy niż na zdjęciach ze strony internetowej IHG. Przede wszystkim było w nim bardzo dużo miejsca i nie trzeba było za każdym razem przeskakiwać przez bagaże, bo na wszystko zostało przewidziane miejsce. W pokoju czekał na nas list powitalny, który informował o całej liście przywilejów przewidzianych dla członków z platynowym statusem. Wśród nich między innymi darmowy mini bar (2 wody, pepsi i napój pomarańczowy), darmowy internet oraz późny check-out. Dobra czas się rozejrzeć dokładniej po pokoju. Telewizor LCD, na oko 50 cali. Spory wybór kanałów (oczywiście bez polskich, ale to nie dziwi). Do tego ekspres do kawy Lavazza na kapsułki z możliwością wybory kawy bezkofeinowej. Oczywiście do dyspozycji spora szafa, w której znajduje się sejf. Łóżko typu king, bardzo duże i wygodne. Do tego, jak to zwykle w Crowne Plazach bywa olejki eteryczne do spryskania poduszki. W pokoju zamontowano również podwójne okna, dzięki czemu nie było słychać ani trochę samolotów z pobliskiego lotniska.

Madryt (283)Czas zobaczyć, jak wygląda pomieszczenie do którego zawsze przywiązuje dużą wagę – łazienka. Tam czekały na nas same przyjemności. Piękna przeszklona kabina prysznicowa z widokiem na pokój, ewentualnie widokiem na osobę biorącą prysznic z perspektywy pokoju :) Dodatkowo zamontowano również dwie umywalki, co zdecydowanie ułatwiło nam ogarnięcie się rano. Warto zaznaczyć, że ubikacja została umieszczona w oddzielnym pomieszczeniu, gdzie znalazł się również bidet. No i jeszcze najlepsze – duża narożna wanna z hydromasażem! Nie muszę chyba wspominać, że przygotowano również przyjemny komplet kosmetyków, szlafroki oraz kapcie?

Madryt (289)W hotelu znajduje się również nowy, duży i kolorowy taras z fontanną, z którego można obserwować przelatujące samoloty i popijać drinka z baru. Można również skorzystać z sali fitness lub przebiec się wytyczoną przez hotel trasą w okolicach hotelu. Przy recepcji można wziąć ręcznik, butelkę wody lub jabłko. Można też wykupić dostęp do Business Corner, w którym znajduje się komputer oraz drukarka. Udostępniono nam ją za darmo na 30 minut, w celu wydrukowania kart pokładowych. Warto zaznaczyć, że hotel dysponuje darmowym shuttle busem, który zabierze nas z lotniska i zawiezie na nie w dniu wyjazdu.

Madryt (367)

Crowne Plaza Madrid Airport ****
Calle de Lola Flores, 1
28022 Madrid, Hiszpania
moja ocena: Zdecydowanie polecam!

 

  • chrisik

    Ten hotel rozumiem opłaciliście? Dużo kosztował? 300zł za nocleg?

    • http://cultureup.pl Jakub Gomułka | CultureUp.pl

      Tak, ten nocleg był opłacony i kosztował około 250 zł za noc. Ale było warto, bo pachniał jeszcze świeżością. :)